piątek, 13 lipca 2012

5. ,,Na boisku''

  *Akillian*



   Kolejnego dnia trwa trening Snow Kids’ów.Tym razem jako przeciwników dano im Rykers’ów. Rozpoczynając walke, piłke zabiera D’jok.Biegnąc chłopiec mija zawodników po czym podaje do Micro-Ice’a.Ciemnowłosy mija G6, lecz pojawia się G4, która za pomocą flux’a zabiera narzędzie.Podając do G5, piłke odbiera Tia.Krótkowłosa mija G7 i G2, lecz wyślizgiem narzędzie zabiera G5...W tym momencie Aarch przypomina zawodnikom, aby nie zapominali podawać piłkę innym...Słysząc słowa trenera, Rocket zabiera narzędzie, widząc, że D’jok’a i Micro-Ice’a blokują, podaje do Marka.Mark Podaje do Tii, a ta Micro-Ice’u.Biegnącemu zawodnikowi narzędzie odbiera G2, lecz zaraz piłke odbiera rudowłosy, po czym strzela..,lecz Kerrnor obrania.Kolejna akcja zaczyna kapitanka Rykers’ów.Rzuca narzędzie za pomocą Metal’owego Krzyku wprost ku G7.Zawodniczka mija Rocket’a, lecz piłke zabiera Tia.Dziewczyna podaje do D’jok’a, który stał zapatrzony w góre.Mając narzędzie, chłopiec jak ze snu obudził się.Nie zdążył zrobić ani kroku, a tutaj już Rykers’y posiadają piłke...Jasne wszystkich zdziwiło zachowanie rudowłosego..Potem Mark widząc biegnącą ku jemu zawodniczkę, odbiera piłke, mija G3 i podaje Micro-Ice’u.Ciemnowłosy mija G2 i podaje do D’jok’a.Chłopiec znowu traci na mkejscu kolejną piłke...Trenera zdziwiło to.Wtedy zaczął uważnie przyglądać się chłopcu.. W holo-trenerze Micro-Ice zabiera narzędzie i biegnie ku bramce Rykers’ów. Mija G3 i G2, po czym podaje do Rocket’a.Mijając G5, ten podaje z powrotem do ciemnowłosego.Ten mija G4 i strzela gola.Kerrnor rzuca narzędzie ku G3, lecz piłke odbiera Tia.Dziewczyna mija G7 i podaje do Rocket’a.Chłopiec mija G5, po czym piłka okazuje się u Micro-Ice’a.Zawodnik mija G2 , po czym podaje D’Jok’u.Rudowłosy mija G4, lecz narzędzie wyślizgiem zabiera G6, po czym podaje do G7.Zawodniczka biegnie, lecz jej narzędzie zabiera Tia.Dziewczyna podaje Rocket’u.Chłopiec mija G2 i podaje do Tii, lecz piłke zabiera G5, ale tej zabiera Micro-Ice. W następnych chwilach narzędziem włada Tia, która mija G6, lecz widząc, że nie może dalej iść i nie ma komu podać(ponieważ ich blokują), podaje D’jok’u.Rudowłosy jak nie swoimi nogami mija G4 i strzela, lecz Kerrnor bez trudu obrania, po czym piłka znika na znak kończonego mecza...
Wszyscy wyszli z holo-trenera z dziwnym względem skierowanym ku D’jok’u.Aarch także był bardzo zdziwiony zachowaniem się zawodnika, po czym Snow Kids’i mieli po raz kolejny wejść do holo-trenera na wykonanie ćwiczeń praktycznych do których dołączyła się także Carolina.W holo-trenerze mieli podawać piłke i wykonywać różne ćwiczenia.Po tym, trener jak i Dame Simbai i Clamp uważnie obserwowali D’jok’a.Białowłosy mężczyzna pyta Dame Simbai, czy są jakieś problemy związane ze zdrowiem.Lekarka mówi, iż nic nie zauważyła, być może chłopiec jest zbyt zmęczony i nie może się skupić.Clamp także nie odrzucał takiej wersjii.Po rozmowie, było postanowione, że rudowłosy będzie grać, lecz jeżeli będzie jak dzisiaj, Rocket będzie grał na jego miejscu, a na miejscu Rocket’a-Carolina.Za chwilę wszyscy już byli wolni, lecz Aarch prosił by D’jok i Carolina zostali się.Lekarka zawiadowmiła rudowłosego, że chce zrobić kilka badań.Trener pytał dlaczego chłopiec jest tak nieskupionym.D’jok nawet nie wiedział co ma odpowiedzieć.Po czym chłopiec poszedł wraz z Dame Simbai robić badania.Natomiast mężczyzna rozmawiał z Caroliną o meczu z Shadows’ami.
-D’jok będzie grał w tym meczu, lecz jeżeli będzie jak dzisiaj, zamiani go Rocket, a ty będziesz na miejscu Rocket’a, więc bądź gotowa..-mówi Aarch
-Dobrze trenerze..-odparła dziewczyna, po czym trener zawiadomił, iż może iść do swojego pokoju.
Wychodząc dziewczyna myślała cały czas o tym co może być z rudowłosym.Nie było jej żal, jako, że twierdziła, iż zasłużył ze swego zachowania z Mei.Tymczasem lekarka skończyła badania, po czym powiedziała zawodniku, że ten ma wypocząć, a rezultaty będą jutro wieczorem.Chłopiec wstał i wysłuchał kazań lekarki, po czym udał się ku pokoju..

*Shadow Archipelago*

   Shadows’i mają trening przeciwko Xenons(najwyższy poziom).Zawodnikom nie było proste jako, że nie możno było odebrać piłke.Kiedy Naomie wraz z Zed’em odebrali narzędzie od Luur’a podali szybko do Sinedd’a ten szybko mijał zawodników, podawając do Fulmungus’a i Seleny.Kiedy piłka okazywała się u drużyny Xenons, jedynie kto ją potrafił odebrać to Zed i Namie, jako, że byli chytrzy.W końcu było 1:1, a Shadows’i wymęczeni.Jasne to nie ucieszyło trenera, ponieważ czekał lepszych wyników.Po treningowym meczu, wszyscy poszli wypocząć, lecz czekał ich trening praktyczny wieczorem..
W pokoju Sinedd od razu położył się na łóżku, po czym zasnął, także było i z Seleną.Natomiast Zed, Senex, Fulmugus i Nihilis oglądali holo-TV, a Naomie czytała czasopismo..

*Akillian*

   Tymczasem D’jok spotyka się z Jesicą.Chłopiec spóźnił się o 5 min., lecz to nie przeszkadzało,siedzącej na krześle i malującej się brązowłosej.Dziewczyna zaczęła pytać rudowłosego o dzisiejszych treningach, o czym słysząc chłopiec spuścił głowe, mówiąc, iż nie czuł się zbyt dobrze.Po tych słowach, Jesica zmieniła temat na konto marzeń.Nie najbardziej oczekiwany temat chłopcu, lecz po rozmowie znaleźli ,,wspólną cząstkę’’.Po rozmowie dwójka poszła ku cichemu miejscu, gdzie siedząc rozmowiali o bliskich im ludziach.Wtedy powolnie chłopiec ogarnął dziewczynę i patrząc wprost jej w oczy pocałował.Dziewczyna wtedy przytulała się coraz bliżej.W tym momencie rudowłosy oznajomił, iż nie może przestać myśleć o Jisice, ponieważ czuje, że jest ona jakąś cząstką jego życia.Po kilku godzinach zaczęło ciemnieć i dwójka rozeszła się..
D’jok cicho zaszedł do pomieszczenia, starając jak najciszej dobrać się do pokoju.Już zakrywając drzwi pomieszczenia zaraz wychodzi z łazienki Micro-Ice, który przy widoku D’jok’u w kurtce pyta;
-Gdzie byłeś??
-Z Jesicą..-odpowiada cichym głosem rudowłosy
-Jasne..Co tyle czasu robiliście??I gdzie??-pyta Micro-Ice
-Byliśmi najpierw w restauracji, a potem tak, na spacerku..-mówi
-Jaasne..-mówi ciemnowłosy, po czym pyta;
-Całowałeś się z nią??
-Poco tobie wiedzieć??-pyta rudowłosy
-Żeby wiedzieć..-odparł ten
-Jeżeli masz wiedzieć..no tak..może coś było..-mówi chłopiec
-OK..-oznajamia Micro-Ice, po czym wchodzi do łazienki
Cały ten dialog słyszała przechodząca Carolina.Dziewczynę pobrała niesamowita złość.Po kilku minutach poszła ku swemu pokoju, krzycząc prawie na cały korytarz.Krzyk usłyszał Thran, który zaraz już wyszedł, by zobaczyć, co się stało.Po kilku chwilach Caroliny opowiedzenia, chłopiec zrozumiał o co chodzi.Także mówił, iż to źle ze strony D’jok’a..
-Rzucił jedną, już całuje sie z drugą..-mówi dziewczyna
-No, ale myślisz, że naprawde między nim a Mei nic nigdy nie było i nie będzie??-pyta Thran
-Nie wiem co tam mogło być, ale wiem i widzę co jest teraz..-odparła Carolina’
-Czeekaj, a co teraz..ma koleżankę, i??-pyta
-Koleżankę, chyba nie tak zrozumiałeś, czy to ja nie tak wytłumaczyłam..On z tą ,,koleżanką’’ już całował się..-odparła z większą złością dziewczyna
-Co?!No nic sobie..-mówi Thran, którego widać czuł się także jak i Carolina
-A ja co mówię..To widać było i na treningu..-mówi dziewczyna
-Hmm..wiem, że po stracie, trzeba dalej żyć, ale żeby tak szybko wszystko się złożyło, to nie wiem..a do tego taka strata jak u niego..-Thran.
-OK, późno już..Jutro..-oznajomiła dziewczyna po czym poszła do swojego pokoju..


*Shadow Archipelago*

   Nadszedł czas wieczornrgo treningu.Trener zawiadomił, iż będą teraz wykonywać ćwiczenia praktyczne.W holo-trenerze zawodnicy biegali na czas, podawali piłke i wykonywali inne różne ćwiczenia.Po tym, omawiali błędy popełnione przez dzisiejszy trening z Xenons’ami i strategię do jutrzejszego mecza.Zaraz już nadszedł koniec i Sinedd podchadząc do Seleny zaprosił do restauracji.Z uśmiechem dziewczyna zgodziła się, po czym omówili godzine...

*Genesis*

   Vega spotyka się z Bleylock’iem.Rozmawiając o nieudanej akcji na Paradisii, kobieta proponuje, by zjednoczyć siły i coś zrobić,by dążyć do swej celi.
-Co masz na myśli, gdy mówisz ,,dążyć do celi’’??-pyta Bleylock
-Przecież ty chcesz zniszczyć Genesis i pokonać Sonny’ego, czyżby nie??-pytaniem odpowiada kobieta
-Jasne, że tak..-mówi mężczyzna
-Ale nie możesz tego zrobić bez pomocy..-tajemniczo odpowiada czerwonoskóra
Mężczyzna spuścił oczy, wyglądając na zamyślonego.Vega patrząc na niego,mówi,iż za dwa dni odbędzie się kolejne ich spotkanie, na którym chce otrzymać odpowiedź,po czym wyszła..

*Shadow Archipelago*

   Na czerwonym archipelagu odbywa się spotkanie Sinedd’a i Seleny.Dwójka zachodząc do restauracji nie zauważa poblisko baru siedzącą Naomie.Jasnowłosę dziewczynę trochę dziwi widok Seleny i Sinedd’a, jako, że dwójka jest blisko siebie i trzymają się za ręce.Chcąc zobaczyć dalsze akcje dziewczyna przetwarzała się, iż nic nie widzi, po czym odwróciła się.Tymczasem dwójka już jest koło stoliku, gdzie chłopak pomaga usiąść dziewczynie, po czym sam siada.Po kilku chwilach zatoczyłą się rozmowa o wyjazdzie na Werdanę.W tym temacie dziewczyna bardzo się denerwowała, ponieważ ma grać z Sapphires’ami,którzy należą do grupy A,więc nie będzie mogła spotykać się z chłopakiem,ponieważ będzie w innym mieście.Sinedd ją uspokaja mówiąc, że czas leci bardzo szybko, więc nie zauważy, kiedy znów będą razem.Po tych słowach, dziewczyna oparła się na stoliku, po czym zbliżyła się ku chłopaku.Ten podał jej ręce, po czym pocałowali się.Ten widok osłupił siedzącą Naomie.Pijąc drink, ledwo go nie rozlała.Po rozłączeniu się, do dwójki podchodzi kelner;
-Czegobyście chcieli??-pyta
-Dwa vaniliowe drinki..-odpowiada mu Selena.
Kelner zapisując odchodzi.Tymczasem do wpatrzonej Naomie podchodzi starszy kelner(starszy-wegług wieku).Zakrywając widok, czy jasnowłosa chciała by kolejny drink.Wyglądająca na zajętą, ta mu odpowiada;
-Odejdź stary, nic nie widzę..-mówi dziewczyna odpychając mężczyznę, oznajamia Naomie.
Kelner natychmiast odchodzi.Wracając do stolika dwójki, gdzie podchodzi kelner z zamówieniem.Para płacąc, powraca do patrzenia jeden na drugiego.Po kilku chwilach Selena i Sinedd mają kilka kolejnych pocałunków, których świadcą była jasnowłosa..
Po wieczerzy, gdzieś około 22:40, dwójka postanowiła pójść do parku.Zostawiając prawie całe drinki, wyszli.Płacąc za drink, Naomie także idzie za dwojgą.Już w pustym parku, na ławeczce po rozmowie, ukochanki zaczynają się całować.Zza krzaka spoglądająca jasnowłosa, wstaje mówiąc sobie;
-OK, mnie dość tego..ee(spogląda na całującą się parę)ee..tego wszystkiego..-mówi, po czym zarwaca ku swemu domu.
Około 20 min. potem dwójka rozeszła się..

*Liricain Archipelago*

   Zaczyna się mecz towarzyski pomiędzy Liricain a Electras.Akcje rozpoczyna G2 i Clement.Piłke zabiera Clement, po czym biegnie ku bramce.Podając do Claudii, dziewczynie narzędzie zabiera G4.Zawodniczka od razu podaje do G6, lecz tej piłke odbiera Dorian.Ciemnowłosy używając Vol’u mija G5 i podaje do Claudii.Dziewczyna mija G4 iG6, po czym podaje do Clary.Rudowłosa mija G7 i podaje do Clement’a.Ten mija G3, po czym strzela ku bramce, lecz Yuki wspaniale ją obrania.Krótkowłosa podaje do G5.Niebieska postać mija Clarę i podaje do G4.Zawodniczka mija Doriana, lecz narzędzie zabiera Marlena.Zawodniczka podaje wprost do Claudii, lecz piłka okazuje się u G2.Biegnąc do zawodniczki dołanczają się G2, G4 i G6, po czym pojawia się ogromna fala!!Z pomocą flux’a zespół zdobywa gola.Coleta podaje do Persyfal’a.Ciemnowłosy mija G6 i podaje do Doriana.Chłopiec zabiera piłke unosząc ją w góre, po czym już momentalnie jest sam w górze i podaje do obok bramki stojącej Claudii.Ciemnowłosa mija G6, lecz narzędzie zabiera G3, którą zarz mija Clement zabierając przy tym kule.Silne kopnięcie piłką ku bramce i GOOL!!
-A więc 1:1, po wspaniałej akcji kapitana drużyny Liricain..-mówi Callie
Yuki podaje do G2.Zwinna zawodniczka mija Clarę, Doriana i Claudię.Zbliżając się ku bramce podaje do G5, która mija Marlenę i Persyfal’a, po czym strzela, lecz Coleta obrania.Po kilku chwilach piłka okazuje sie u Marleny, która podaje do Persyfal’a.Ten podaje do Caudii, lecz narzędzie zabiera G4.Ta mija Doriana, lecz jej zabiera Clara, po czym podaje do Clementa.Kapitan mija G6, lecz G7 i G3 formując falę, zabierają kulę i podają do G4.Ta wznosi się wraz z piłką do góry i głową podaje do G5.Natomiast G5 mija Clarę i Marlenę, lecz widząc, iż Persyfal wyślizgiem ma zamiar zagarnięcia kuli, po daje ją do G2, która go mija i strzela.Coleta widząc piłke wznosi się, by ją zatrzymać, lecz jej się nie udaje.
-Kolejny gol Electras, które już prowadzą 2:1, czym się skończy pierwsza połowa tego meczu..-oznajomił Nork

~W szatni Liricain~
Atmosfera nie jest dość wesoła, lecz tak samo i nie bardzo smutna.
-OK, Coleta ty podajesz do Marlena, a w tym czasie Clara i Dorian mają blokować przeciwników.Marlena, ty podasz do Claudii,która minie i poda mnie..-mówi Clement
-Myślisz uda się wygrać??-pyta Dorian
-Jasne, że wygramy!!Po co jesteśmy wtedy tutaj??-odparła wstająca Marlena
-Jesteśmy, bo jesteśmy..-odpowiada Dorian
-Dobra, dosyć..-mówi Clara
-Nie zapomnijcie tylko, że macie ich blokować, aby powstrzymać formowanie fal, których nie możemy minąć..-przypomina Claudia
-Dobra, ty nie martw się o nas..-odparł Dorian
Po tych słowach Claudia wzraca się ku siedzącemu Clement’u.Chłopiec wygląda na bardzo zamyślonego.Przypominając o ucieczce, dziewczyna wolno podchodzi do chłopca, by porozmawiać, lecz zaraz słyszy głos, mówiący, iż czas iść na boisko.Po tych słowach wszyscy wstają i wychodzą, a ostatnia Claudia mówi sama sobie;
-Och..kiedy będę mogła z nim porozmawiać?!-spoglądając w góre mówi Claudia..

-Zaczyna się kolejna połowa meczu, Liricain przeciwko Electras, które już prowadzą  2:1..-powiadziała Callie
Akcję zaczyna Coleta podając do Marleny, dziewczyna podaje do Claudii, a w tym czasie pomocnicy blokują.Claudia podaje do Clement’a. Kapitanu zaraz odbiera G7, lecz jej blokując narzędzie odbiera Claudia, po czym ponownie pasuje do kapitana.Chłopiec mijając G3 strzela..i..popada!!
-Liricain wyrownuje 2:2!!-oznajamia Nork
Teraz zaczyna Yuki, podając do G4.Pomocniczka biegnie ku bramce mijając Doriana, po czym unosząc się w powietrze, by podać niebieską kulę do G2, spotyka Clarę, która odbiera football’ówkę.Wraz z piłką Claudia za pomocą Vol’u mija G6, po czym podaje do Doriana.Ciemnowłosy biegnąc widzi, iż przed nim stoją trzy zawodniczki.Widząc, że nie ma wyjścia, narzędzie podaje do Clary.Ta biegnąc spotyka trzech zawodniczek zraz z ogramną falą.Zabierając piłke G4 mija Doriana, po czym podaje do G6.Niebieskoskóra zbliżając się do Marleny, w ostatniej minucie podaje do G5, lecz tej stojąc niedaleko Persyfal’a, zabiera football’ówkę.Persyfal podaje do Marleny, która mija G6 i podaje do Doriana.Chłopak mija G4 i szybko podaje do Clary, której odbiera G6, lecz ona zaraz zwraca kulę do siebie.Dziewczyna podskokiem mija G7 i podaje do Clement’a.Kapitan mija G3 i podaje do bliżej bramki stojącej Claudii.Dziewczyna strzela..Yuki widząc, iż piłka leci bardziej w prawą stonę, tam się udaje, lecz jak już widzi przed sobą narzędzie, ono w mig zmienia kierunek ku lewej stronie i okazuje się w bramce..
-Niesamowity gol poprzez Claudię, otrzymując 2:3 Liricain!!-mówi Callie.

Widzowie są także osłupieni wspaniałą bramką dziewczyny..Wracając do gry, gdzie Yuki już podaje do G2, a zawodniczka mija Doriana i Clarę bez problem, spotyka Persyfal’a, którego deceduje przeskoczyć.Już jest nad chłopcem, kiedy przed sobą widzi Marlenę!!Osłupionej zawodniczce Rudowłosa zabiera piłke..
-WOW!!Nic sobie jaka obrona!!-komentuje Nork
Marlena piłke podaje do Doriana, lecz football’ówka okazuje się u G6.Zawodniczka biegnie pasuje do G4,lecz do akcji wstępuje Clara, odbierając narzędzie i podając do Clement’a.Kapitan drużyny mija G6 i G3, po czym podaje do Doriana.Sprytny zawodnik nie zauważa przed sobą G7, która jemu odbiera kulę.Po kilku oczekiwaniach football’ówka okazuje się u G5, lecz Claudia nie pozwala jej uciec, a przy tym zabiera narzędzie.Ciemnowłosa podaje do Doriana, który mija G4 i podaje do Clary, lecz jeszcze w powietrzu piłka znika, ozmajnując zawodników, iż mecz się skończył..
-Ale super mecz!!-woła Callie
-Drużyna Liricain pokazała, iż jest warta w uczęszczeniu turnieju na Werdanie..-mówi Nork
-Liricain skończyli rezultatem 3:2 i byli niedaleko 4-ego gola..-oznajmuje Callie
-A teraz przypominamy, iż jutro odbędzie się mecz towarzyski pomiędzy Snow Kids a Shadows na Archipelagu Shadows..-powiedział Nork
-Więc dołanczajcie się do nas,a z wami będziemy my: Callie i Nork, a także Barry..Do widzenia..-mówi Callie.


____________________________________________________________________________

   Sorry za spóźnienie, ale się pojawił..
Może za długi był ten opis treningu Snow Kids i meczu Liricain vs Electras, a trening Shadows zbyt krótki..

Co na konto VI, pojawi się mniej więcej za tydzień, a w nim:
1) Przed meczem  z Shadows, sytuacja ze Snow Kids robi się napięta..
2)Mecz Shadows vs Snow Kids..
3)Aarch rozmawia na konto lista(z D'jok'iem) o Werdanie..
4)Spotkanie Jesicy i D'jok'a
5)Rozpoczęcie akcji Harris'a
6)Spotkanie Seleny i Sinedd'a

A teraz prosze o wasze komentarze i ocenianie:
-ciekawość ( */10)
-dialog (*/10)
-opis (*/10)
-ogólny (*/10) 

P.S- Pod nadpisem ''Nowe drużyny i postacie'', znajdziecie nową rubryke ''*Inne*'', tam została dodana postać Jesicy, do której zapraszam..











Do tego chce zawiadomić, że piszę opis o drużynie Liricain i ich Archipelagu.Tam znajdziecie opisy:
1)Samego Archipelagu:
  a)kolorystyka 
  b)przeszłość
2)Ludność:
  a)ludzie
  b)Liricain'czycy
  c)Inni
3)Drużyna:
  a)flux
  b)zawodnicy

czwartek, 5 lipca 2012

Info

   Nie nie zawieszam;)
Po prostu chce zawiadomić, iż V rozdział pojawi się nieco później, ponieważ jutro(piątek) na Litwie jest obchodzone święto pierwszego i ostatniego króla koronacja(król Mendog).Piątek, sobota i niedziela - długi weekend, więc nasza rodzina i moja kuzynka jedziemy nad jezioro, gdzie będziemy w ciągu tych dni..
Dobra strona polega na tym, że ze sobą będę miała kompa i będę mogła pisać dalej rozdział, ale tam nie będę miała interneta..

Więc to tyle z mojej strony**;

czwartek, 28 czerwca 2012

4. ,,Coś nowego''


*Liricain Archipelago*

   Nadszedł kolejny dzień..Claudia wstała o 6 rano, zebrała się i poszła ku naznaczonemu miejscu..Wchodząc do pomieszczenia widzi Dorian’a.Dziewczyna rozgląda się dookoła szukając innych, lecz nikogo więcej nie ma.Chłopiec przywitał się i zaczął wypytywać ciemnowłosę o życie.Claudia nie ciekawił zbyt temat, więc zaczęła rozmawiać o nieobecności innych.Dorian zerkając na zegarek oznajamia, iż jeszcze jest 10 min. do 7 godziny.Nagle do pomieszczenia wchodzą Coleta a tuż za nią Clara.Obejmując się dziewczyny witają się.Coleta, lubiąca rozmowy, zaczyna wypytywać o przeżycia.Za chwilę, Claudia czuje coś na swych ramionach.Odwracając się widzi uśmiechniętą Marlenę..
- 6:55..Nie za rano, nie za pózno, w sam raz!!-mówi Marlena zerkając na telefon, po czym obejmuje Claudię-swą najlepszą koleżankę.
-Tyś to nie zmieniłaś!!-odparł Dorian
Claudia odwraca się do przyjaciółki i pyta o informacji dotyczącej Persyfal’a.Rudawłosa(Marlena) mówi, że konkretnie nic nie wie.Tylko przed zniknięciem Persyfal mówił o jakimś wyjazdzie na Paradisię.Ciemnowłosa osłupiała.
-Czyżby nie słyszałaś co się tam stało??-pyta Claudia
-Wiem, wiem, ale mówię nie wiem konkretnie..-odpowiada rudowłosa
Dziewczyna uspokoiła się, po czym pyta;
-Dlaczego tego nie mogłaś przez komórkę powiedzieć??
-Wiesz, byłam odrobinę zajęta molowaniem paznokci, tamty dzień był taki paskudny, że nie uwierzysz..Chciałam od razu powiedzieć, ale w tym momencie rozlał mi się lakier i zafarbował nowe spodnie..Tak się zdenerwowałam, że nie mogłam już rozmawiać..-opowiada Marlena.
-Jasne..-Claudia
Za chwilę wchodzi Clement.Wszystkich wita, po czym deceduje, by pójść już przeubierać się, ponieważ jeżeli Persyfal przyjdzie, wie gdzie ma iść.Wszyscy poszli, Claudia starała się podejść bliżej chłopaka, lecz on szedł szybciej i rozmawiał z Coletą.Dziewczynę zaczepiła Marlena, która chce dowiedzieć się o czym ma być rozmowa z Clement’em.Ciemnowłosa nie chce wystawiać chłopca, jako jakiegoś tchórza, więc mówi, że chce prosto zapytać gdzie był ten cały czas..Jasne, nie najbardziej spodziewana odpowiedz, na jaką czekała rudowłosa...Wszyscy byli w szatni.Nagle w moment otwierają się drzwi, a w nich pojawia się Persyfal..Wszyscy osłupiali.Claudia pyta;
-Gdzie byłeś?!Wszędzie cię szukałam, a ciebie nigdzie nie ma..
-Byłem na Derzerze..-odparł chłopiec
-Gdzie?!-pyta ponownie Dorian
-Derzera-to planeta o której nie słyszaliście i zapewnie nie usłyszycie...Planeta na, której nie ma zbyt ludności...Byłem w gościnie u mojej dziewczyny..-mówi Persyfal
-Jasne..-mówi Clement, po czym dodaje;
-A po co zmieniłeś numer telefonu??
-Stary telefon po drodze straciłem, a numerów nigdzie nie zapisuję..-chłopak.
Po przeubraniu się, wszyscy wchodzą do sali sportowej i wychodzą na boisko football’owe.Najpierw próbują proste podania z, którymi nie ma problemów.Potem dzielą się na dwie grupy: I grupa: Claudia, Dorian, Marlena i Coleta a w II grupie: Clement, Clara i Persyfal.Rozpoczyna się.Piłka popada do Clement’a, ale szybko ją zabiera Claudia, po czym podaje do Dorian’a.Chłopiec biegnie mijając Clarę i podaje do Claudii, lecz piłka popada do Persyfal’a, który podaje do Clary.Dziewczyna mija Claudię i podaje do Clement’a.Chłopiec biegnie i mija Doriana, ale wyślizgiem zdobywa narzędzie Marlena.Dziewczyna podaje do Claudii.Claudia zaś podaje do Doriana, któremu piłke zabiera Clara.Clara podaje do Clement’a, lecz narzędzie okazuje się u Claudii.Zawodniczka biegnie i używając Vol’u, Liricain’ów flux’a, mija Persyfal’a i zabija gola.Persyfal podchodzi do bramki i podaje do Clement’a.Ten biegnie mijając Dorian’a.Marlena z Vol’em, wyślizgiem próbuje dostać narzędzie, lecz na marne.Chłopiec także używa flux’a i podskakuje wyżej niż poprzednio, po czym strzela, lecz Coleta łapie piłkę(także za pomocą Vol’u).Teraz akcja zaczyna się od bramki I grupy.Coleta podaje do Marleny a ta do Doriana.Zawodnik mija Clement’a, lecz narzędzie dostaje Clara, po czym podaje znów do kapitana.Chłopiec mija Dorian’a i podaje do Clary.Dziewczyna biegnie i w ostatniej chwili przed Marleną podaje do Clement’a, a ten zaś zabija pięknego gola.1:1.
-Dobra, wiemy, że flux jest jak i był..-mówi kapitan.
Po czym następuje przerwa..

*Arcadia Sports*

   -Witam wszystkich obecnych-mówi Callie.
-Dzisiaj dostaliśmy wiadomość na konto nowego turnieju na planecie Werda.-oznajamia Nork
-Założycielem turnieju jest Lord Luxor..
-Werdana piękna planeta, ciepłego klimatu, która ma 3 stadiony: Stadion Podziemny, Stadion Podwodny i Stadion Gwiezdny..
-Na Stadionie Podziemnym i Podwodnym będą rozegrywane zwykłe,towarzyskie i semi-finałowe mecze.Na Stadionie Gwiezdnym zostaną rozegrane mecze finałowe i mecze All-stars..
-Stadion Gwiezdny jest o 5 razy większy od dwóch innych, które także nie są w ogóle małymi..
-Co na konto turnieju.. Podobnie jak na Paradisii, drużyny będą używać różnych flux’ów, lecz już jest teraz jest rozpisany rozkład do jakich drużyn jacy zawodnicy będą należeć..
-Co na konto zawodników dowiemy się podczas meczów na Werdanie..
  
                             Grupa A
                            Grupa B
Snow Kids
Sand. of  Memnor
Shadows
Rykers
Xenons
Lightnings
T.Paradisia
Wambas
Liricain
Pullars
Electras
Cyclops
Sapphires
Pirates
Jiras
Red Tigers

-Trzeba dodać, iż Grupa A będzie rozegrywała swoje mecze na Stadionie Podziemnym, który znajduje się we wschodniej części Werdany w mieście ,,Delon’’(czyt.dełon).Natomiast Grupa B będzie w zachodnim mieście ,,Selon’’(sełon), gdzie znajduje się Podwodny Stadion.Co prawda odległość między dwoma miastami jest bardzo duża, ale to się zmieni, kiedy mecze będą rozegrywane na wielkim  Stadionie Gwiezdnym, który jest na północy Wedany, tam zobaczymy pierwszy mecz All-stars na Werdanie!!
-Pierwszy mecz będzie rozegrany na Stadionie Podwodnym między Shadows a Rykers i na Stadionie Podziemnym pomiędzy Snow Kids i Sandmen of Memnor pięć dni po przebyciu zawodników na Wedanie..
-To wszystko na razie co wiemy, a teraz powracając do jutrzejszego mecza, który odbędzie się pomiędzy Electras na stadionie Liricain’skim 30 metrów pod wodą..
-Więc do zobaczenia!!

*Akillian*

   Do gabinetu Aarch’a zachodzi Clamp, który w rękach ma biały kopert.Trener pyta o informację dotyczącą kopertu, lecz profesor jedynie odpowiada, że jest to list na konto zmiany graczów do turnieju..Białowłosy mężczyzna odbiera kopert, odkrywa go i czyta..Na widok co jest napisane mężczyzna osłupiał.Clamp pyta co napisane, po czym trener drżącą ręką podaje kartke.Po przeczytaniu wiadomości, profesor także jak i mężczyzna osłupiał i wpatrywał się wciąż do listu..Po kilku chwilach białowłosy cichym głosem przemawia;
-Nie wiem jak to może być..
-D’jok lubi wyzwania, to będzie nie będzie z tych prostszych..-przemawia Clamp
-Prawde mówisz..Ale co na konto Mei??Ma przejść do Sapphires..-oznajamia trener
-Sapphires??Jeszcze o nich nic nie słyszałem..A co na konto Shadows??Na mecz towarzyski bierzesz Marka??-mówi profesor
-Tak, już go zawiadomiłem, dzisiaj będzie na treningu..-oznajamia białowłosy
-Słuchaj, mamy mówić D’jok’u o tym??-pyta Clamp
-Ma wyjechać na Werdanę i tam się z nimi spotka(ze swą drużyną, do której ma należeć)..Powiemy mu odrazu po meczu z Shadows’ami, a teraz nic mu i reszcie nie mówimy o tym liście w ogóle..-odparł Aarch, po czym chowa list do szufladki.Clamp wychodzi z pomieszczenia.

*Shadow Archipelago*

   Ma się rozpocząć trening Shadows’ów.Przed treningiem Artegor chce zawiadomić, iż Naomie na turnieju będzie grała w drużynie Paradisii, a Selena będzie grała w drużynie Sapphires.Sinedd’a to oszułomiło...nie, nie to, że Naomie odchodzi do Sapphires, lecz to, że Selena po meczu towarzyskim ze Snow Kids, który odbędzie się poza jutro, dołączy się do Liricain’ów..Do tego nic nie wie o tej drużynie..Inni zawodnicy pytają kto ma się do nich dołączyć na turniej, lecz trener mówi tylko,że zobaczą kiedy będą na Wedanie.Po tym, trener zabrał się do zapisywania czegoś.Tymczasem Sinedd podchodzi do Seleny, mówiąc, że nie oczekował, że nowa zawodniczka ma przejść do innej drużyny, co go dość denerwowało.Dziewczyna patrząc na chłopaka wzięła go za rękę i powiedziała, że nie ważne gdzie, w jakiej drużynie i przeciwko komu, nigdy o nim nie zapomni..Doszło by i do pocałunku, gdyby nie wołanie trenera, że trening się zaczyna...

*Liricain Archipelago*

   Po długim treningu wszyscy wymęczeni idą do domu.Claudia szybko się przeubiera, by porozmawiać z Clement’em.Gdy wyszła z szatni, kapitana tam już nie było.Wyglądając przez najbliższe okno, widzi, jak chłopiec szybkim krokiem idzi ku miastu.Dziewczyna wybiega na podwórko, po czym dopędza chłopca.Gdy go zastała, Clement nie chciał rozmawiać.Pytając go na konto ubiegłego spotkania w kawiarni i wybiegu, chłopiec poczerwienia i nie wie co ma mówić.Po chwili chłopiec oznajamia, że nie chce już o tym mówić i biegnie ku domu.Osłupiała Claudia, nie wiedząc co ma robić, poszła do domu..
Tymczasem, Persyfal jest w astroporcie.Rozglądał się we wszyskie strony, gdy do niego podeszła ciemnowłosa dziewczyna, która go objęła  i powiedziała;
-Stęskniłam za tobą..
-Ja też..-odpowiada chłopiec
Po kilku chwilach Persyfal bierze torby Marcellin’y(ciemnowłosa) i idą ku domu..Zostawiając w mieszkaniu torby idą ku klubu ,,Starsight’’ na drink’a.Siadając obok siebie rozmawiali o pobycie na Derzerze(planeta, gdzie mieszkała dziewczyna).Po kilku chwilach Persyfal obejmuje dziewczynę, która czuje się niedostępna dla innych w jego objęciach..Po chwili chłopiec proponuje, by się udali do mieszkania.Marcellin’a zgadza się, po czym poszli wolnym krokiem do domu.Była już godzina 18:40, kiedy dotarli na miejsce.Chłopiec pokazał dziewczynie pokój o niebieskich ścianach, dosyć dużym łóżku, z szafą, stolikiem(obok niego krzesła), komodą,holo-TV i łazienką.Dwójka położyła się na łóżku po czym zaczęli oglądać film.Marcellin’a padła w objęcia chłopca, po czym ten zaczął ją całować i zdejmować jej sweter..

*Akillian*


   D’jok wychodzi na spacer do cichego miejsca.Przechodząc obok miejsca, gdzie on i Mei lubili spedzać czas, ogarnęły go wspomnienia.Wspomina wiele przyjemnych chwil z nią, kiedy w jej otoczeniu zapominał o problemach.Chłopiec poczuł, jak jemu teraz jej brakuje..lecz nie chciał siebie obwiniać w jej ucieczce, choć zrozumiał, że jest to jego wina, ale i dalej nie chciał sobie tego przyznać, po czym udał się ku miastu..Idąc uliczkami, zamyślony nie zobaczył nadchodzącą dziewczynę, po czym ją stłókł.Przepraszając ją pomógł jasnowłosej wstać.Podając jej rękę i patrząc jej wprost w oczy, poczuł coś.Dziewczyna także stała osłupiona.Po kilku chwilach, D’jok pyta imię jasnowłosej i zaprasza ją na drink.Jesica(jasnowłosa), zaakceptowała ofertę.Dwójka będąc w kawiarni pyta dziewczynę;
-Grasz w piłkę??
-Tak, uwielbiam ją..-oznajamia dziewczyna
-Mmm..jasne, grasz w jakiejś drużynie??-pyta rudowłosy
-Jetem graczem rezerwowym w drużynie  Jiras....-Jesica
-Jasne, a wtedy dlaczego tutaj jesteś??-pyta D’jok
-Przyjechałam tutaj odwiedzić koleżanke, która ma zaraz wyjechać na Archipelag Shiloe.Ja już pozajutro wyjeżdżam na planetę Jiras, a potem jedziemy na Werdanę..A wasza drużyna bierze udział??-pyta jasnowłosa
-Nasza drużyna??Eee..no tak, chyba..-odpowiada chłopiec.
-Jasne, to może będziemy mogli spotkać się tam??
-Jasne..
-OK, ja już musze iść..-powiedziała dziewczyna, po czym wyszła z pomieszczenia.....

18:40
W akademii Snow Kids trwa trening przeciwko drużynie Wambas.Walke o piłke rozpoczynają D’jok i G7.Piłke zabiera G7, po czym podaje do G2.Temu piłke zabiera Micro-Ice, biegnąc w stronę bramki.Mija G3, lecz zaraz narzędzie zabiera G5, podając do G2.Zawodnik mija Tię, ale piłke wyślizgiem przejmuje D’jok.Biegnąc ku bramce mija G5 i G3, po czym podaje do Rocket’a.Chłopiec za pomocą flux’a mija G6 i podaje do D’jok’a.Ten mija G4 i strzela ku bramce.0:1 Snow Kids.Kolejna akcja zaczyna się od bramki Wambas’ów.Bramkarz podaje do G3, a ta do G7.Zawodnik mija Rocket’a, lecz piłke zabiera Tia, podając do Micro-Ice’a, ale narzędzie okazuje się u G5.Zawodniczka mija za pomocą flux’a Rocket’a i podaje do G3.Biegnąc, ten mija Tię i podaje do G2.Temu zaraz piłke zabiera Mark, podając do Rocket’a.Zawodnik mija G7 i podaje do D’jok’a.Kapitan z Micro-Ice’m poprzez wymianę docierają do bramki, po czym D’jok zabija kolejnego gola.Mecz skańcza się wynikiem 0:2 Snow Kids.Po meczu, zawodnicy mają kilka zajęć praktycznych, po czym następuje koniec treningu...
Wszyscy udali się ku swoim pokojom.Wchodząc do pokoju, Micro-Ice widzi leżącego na łóżku D’jok’a.
-Wszystko OK??-pyta ciemnowłosy
-Wszystko dobrze, a co??-odparł chłopiec, po czym wstaje z łóżka.
-Wyglądasz na nieprzytomnego..-z śmiechem mówi Micro-Ice
-Nie wiem co tam tobie zdajsie, ale jak widzisz, wszystko dobrze..-mówi rudowłosy
-Wtedy o czym marzyłeś??-pyta ciemnowłosy
-Ja nie marzyłem!!..-odparł ze złością D’jok
-Patrz, wiem ciebie od dawna, więc wiem, że tak  zwykle nigdy nie leżysz, jak nieprzytomny..-oznajamia Micro-Ice
-Dobra, ale jeżeli ci powiem nikomu nie powiesz??-zapytał rudowłosy
-Jasne, że nie.Przecież to koledzy..-odparł chłopiec
-Dzisiaj znalazłem dziewczyne o imieniu Jessica, która gra rezerwowym w Jiras..no i ...-nie wiedząc jak skończyć zdanie mówi D’jok.
-Wszystko jasne..-z uśmiechem na twarzy mówi Micro-Ice, po czym bierze kurtke i wychodzi
-Tylko nic nikomu nie mów..-przypomina chłopiec
-OK!!-Micro-Ice

__________________________________________________________________________

A więc..Mam nadzieje, że się spododał..Dodałam coś nowego..
(P.S. Abyście wiedzieli Sapphires- nowa drużyna dziewcząt, potem dodam opis itp)

Zapraszam do głosowania w pool'u..(z prawej strony pod ''Drużyny'') Pod tytułem ,,Najlepsza nowo-dodana postać''..

Co do kolejnego, będzie za tydzień, jasne, że postaram się raniej ;)
A będzie tak:
Treningi dwóch drużyn(Shadows i Snow Kids) przed meczem towarzyskim..
Spotkania Sinedda/Seleny i D'jok'a/Jesicy...
Coś nowego w lidze..

Co do oceniania i komentarzy, zostawiam wam;)

Także poproszę ocenić  */10 :
-ciekawość ( */10)
-dialog (*/10)
-opis (*/10)
-ogólny (*/10)




czwartek, 21 czerwca 2012

3. ,,Stary i nowy ‘‘


*Shadow Archipelago*

   Nadszedł kolejny dzień treningu.Wszyscy już są na miejscu, w holo-trenerze i czekają na inną drużyne.Nagle przed nimi pojawiają się holo-gracze Drużyny Paradisii.Walke rozgrywa się pomiędzy Sinedd‘em a Nikki4.Silniejszy jest kapitan cieni,który zabira piłke.Biegnie, używając Smog’u mija Jane5 i Alisę3,po czym piłka popada do Kim2, która podaje do Niny8.Zawodniczka mija Fulmungus’a, lecz nie zauważa Seleny, która odbiera narzędzie.Widząc, że ją blokują, podaje do Sinedd’a.Ciemnowłosy bez trudu mija Jane5 i podaje do Nihilis.Ta z flux’em mija Alisę3 i podaje znowu do kapitana.Sinedd mija Kim2 i strzela..Bramkarka,Alca1 biegnie w stronę piłki,lecz nie jest w stanie go złapać, jako, że jest za wysoko..Gol dla Shadows.Kolejna akcja zaczyna się od bramkarki, która podaje wprost do Kim2, a ta do Jane5.Zawodniczce zaraz piłke zabiera Selena, która mija Alisę3 i podaje do Nihilis.Rudawłosa za pomocą Smog’a mija Jane5 i Kim2, po czym podaje do Fulmungus’a.Temu narzędzie zostało osebrane poprzez Ayę9, która podaje do Alisy3.Przeskakując Selenę, podaje do Nikki4, która mija Zed’a i Naomię, po czym strzela..i Gool!!1:1.Senex podaje do Naomie, a ta do Seleny..Selena mija Jane5, lecz nie wie, czy ma iść dalej..Nagle jakaś moc ją podpiera i biegnie..Nie zauważyła jak jest blisko Alisy3 i bała się, że wraz upadnie..lecz chwilę czuje jakieś uczucie którego jeszcze nigdy nie doświadczała i zobaczyła już przed sobą znowu boisko z czarnej chmury..po czym podała do Nihilis.Dziewczyna odwróciła się po czym zobaczyła za sobą Jane5, która przed chwilą stała przed nią i wtedy zrozumiała, że to był flux..Wracajac do gry, Nihilis podaje do Sinedd’a, który przed sobą widzi Kim2, którą mija.Przed nim stoi Aya9, lecz jej nie mija, a od razu strzela, lecz nie popada , a Alca1 obrania.Bramkarka podaje do Jane5, a ta od razu do Niny8.Nina8 mija Zed’a i podaje do Nikki4.Nikki4 biegnie, lecz ją zatrzymuje Naomie, która odbiera narzędzie,ale koniec czasu.. mecz skańcza się remisem..

*Akillian*

   Carolina otwiera list w którym napisano:

,,Hey, wiem, że mnie wszyscy szukają, więc dlatego pisze ten list...Przeprzszam, wiem, że musiałam zawiadomić raniej, lecz moja decyzja była bardzo nagła i nie miałam czasu..Nie wiem czy ty wiesz i wszyscy inni wiedzą, ale proszę powiedz im, żeby nie winili D’jok’a.Tak, to jest ta kropka na naszym związku, która oznacza koniec.Zrozumiałam, że nie takiego człowieka potrzebuję..Wiem, że może to głupio, że za jednego chłopaka odchodzę z drużyny, ale inaczej być nie może..Powiedz, by mnie nie szukali, jestem cała i zdrowa, lecz nie będę mówić gdzie jestem..Mam nadzieję, że szybko się spotkamy..’’


                                                                                                                                    Do zobaczenia,
                                                                                                                                                     Mei.

Po przeczytaniu lista, Carolina odprawiła się ku pokuju Tii.Niechciała już iść do trenera, ponieważ było pózno..Gdy dotarła na miejce, opowiedziała o liście.Tia nie mogła w to uwieżyć..dziewczyny poszły do pokoju D’jok’a i Micro-Ice’a...W pokuju siedział tylko ciemnowłosy, więc dziewczęta zapytały o D’jok’a, po czym chłopiec odpowiedział;
-Jest on w łazience, a co??-pyta
-Tylko co przeczytałam list od Mei..-mówi Carolina
-Serio?!Co pisze??-Micro-Ice
Dziewczyna opowiedziała o zawartości lista, po czym chłopiec pyta;
-Za jednego chłopaka z drużyny zbiec??Chyba jego juz nienawidzi..-odparł chłopiec
-Jak myślisz ona się czuje??Zaprasza ciebie do kina, a ty ją odpychasz, mówiąc, że masz spotkania z kolegami i mówi, że masz więcej się trenować..cham(dodaje cicho)-z wyższym tonem mówi Carolina
-No i prawda..-mówi zamyślony szatyn.
Dziewczyny proszą go o przekazanie wiadomości dla D’jok’a, po czym są bardzo zmęczone i ida spać..

*Shadow Archipelago*

   Trening się skończył.Jasne, że Selena odkryła już w sobie Smog, to wspaniałe, a teraz ma go uczyć sie kontrolować..Wychodząc z szatni widzi przed sobą Sinedd’a, który proponuje jej przechadzke po mieście, na którą dziewczyna jasne, że się zgłasza...Idąc ulicą, gdzie było dosyć dużo ludzi chłopiec pyta;
-Może pójdziemy w stronę parku??-pyta
-Dlaczego i nie..-odpowiada dziewczyna, którą zaczyna ogarniać dziwne, przeciągające przeczucie..
Dwójka idzi ku parku.Zaczynają iść po dróżce, która jest ogarnięta drzewami..Nagle Selena czuje, że ją ktoś bierze za rękę, lecz ona temu nie zaprzeczała, bo jej to się nawet podobało.. Gdy odwróciła się ku ciemnowłosemu, czuła się sparaliżowana, jakoby pierwszy raz patrzy jemu wprost w oczy, po czym ogarnęło ją te dziwne przeczucie i zaczęli się zbliżać jeden ku drugiemu, czując, że nie mogą nic temu zrobić i zaczęli się całować..

*Liricain Archipelago*

   Claudia wstaje.Nagle pokrywają ją wczorajsze wspomnienia, po czym bierze telefon i dzwoni do Clement’a.Nikt nie odbiera.Kładąc telefon, dzieczyna przypomina, że jutro mają trening.. Zastanawiała się, czy jej nie pójść do chłopaka, jednak przerywa ją dzwięk telefonu, na którego ekranie napisano:Darian.Dziewczyna odbiera słuchawke;
-Cześć, wszystko dobrze??Dzwoniłem do Clement’a który raz dzisiaj i wczoraj, a nie odbierał..-mówi chłopiec
-U mnie wszystko dobrze, co na konto Clement’a nie wiem..Wczraj byliśmy w kawiarni, on jakiś nie sobą był, zaczął coś mówić, po czym wprost wybiegł z pomieszczenia..-odparła niezbyt wesołym głosem dziewczyna.
-Hmm..no zobaczymy, czy będzię na treningu..-mówi Dorian, po czym rozwituje się i odkłada słuchawke..

*Akillian*

  Następnego dnia w jadalni wszyscy rozmawiają o liście, od Mei.Jedyny D’jok nie chciał o tym słyszeć kiedy Micro-Ice mówi;
-Ciekawe gdzie teraz może być..
Rudowłosy nie wytrzymał, ogarnęła go niesamowita złość i odparł;
-Skąd ja mam wiedzieć?! Zechciała i pojechała, niech tak będzie, jaka mnie i wam  różnica gdzie jest?! Niespodobało się, niech wyjeżdża!!
Wszystkie rozmowy zagrząsły i wszystkie oczy zwróciły się ku rudowłosemu..Micro-Ice stara się go uspokoić;
-OK, wiemy, że jest w porządku, więc ją zostawmy..-powiedział
Wszyscy odwrócili się i zabrali się do jedzenia..Carolina praiwe nic nie zjadłą i odeszła od stołu.Za nią wyszedł Thran.Idąc w korytarzu chłopiec mówi;
-Nie zwracaj uwagi na D’jok’a, może czasem być złośliwym chamem..
-Nie widziałem do tej pory takiego chłopca..Jasne, że jeżeli by Mei tutaj została, to by ogóle nie wiem co było, dobrze, że odeszła dla swojego pożytku..-mówi Carolina
Thran wiedział, że dziewczyna mówi prawde, myślał co dobrego powiedzieć o D’jok’u, ale nic nie przymyślał, po czym poszedł ku swemu pokoju..
Carolina szła, ogarnęła ją złóść, którą nie mogła opisać,czuła sie, jeżeli by zobaczyła przed sobą D’jok’a, to by go zamordowała na miejscu.Powtarza sobie w myślach ,,Co to za człowiek, któremu w  ogóle nie obchodzi gdzie jest jego jego kochanka??Jasne była ,,kochanka’’, ale przecież może ją zwórucić jedynym słowem ,,przepraszam’’, ależ gdzie tam..’’Gdy doszła do swojego pokoju, usiądła przy komputerze, by zobaczyć informację o liście.Widząc, że nic nie ma, do adresu, pod którym Mei napisała list pisze:

  ,,Mei słuchaj rozumiem, że nie chcesz teraz chyba bardzo obcawać, lecz rozumiem co czujesz i dlaczego wyszłaś..Potwierdzam twoje zdanie, na konto, że nie takiego człowieka potrzebujesz i życzę abyś go znalazła..Takiego człowieka, który by Cię kochał, takiego, który by Cię nie zostawił i zawsze był obok Ciebie..Tracić swoje życie z takim chamem nie ma czego..Także czekam na spotkanie..

                                                                                                                                             Czekam,
                                                                                                                                             Carolina.

Po czym nacisnąła SEND..


*Shadow Archipelago*

17:30

Wszyscy w holo-trenerze, gdzie odbywa się treningowy mecz między Shadows a Snow Kids..
Walke rozpoczynają Sinedd i D’jok.Kapitan Shadows jest szybszy i odbiera piłke podając do Fulmungus’a.Ten za pomocą flux’a mija Micro-Ice’a i podaje do Nihilis.Zawodniczka biegnie, lecz zjawia sie Tia, która odbiera narzędzie i mija Fulmungus’a.Podaje do Rocket’a, lecz odbiera Selena, która podaje do blisko stojącego Sinedd’a.Ten mija Rocket’a i Tię po czym strzela..lecz zjawia się D;jok, który obrania bramke i podaje do Micro-Ice’a.Ten mija Nihilis, lecz nie zauważa Fulmungus’a, który zabiera piłke mijając Rocket’a.Po nieudanym podaniu do Nihilis narzędzie u D’jok’a.Ten za pomocą Oddechu mija Selenę i Zed’a,lecz Naomie wyślizgiem zabiera piłke.Podaje do Seleny, która ze Smog’iem mija Tię i Micro-Ice’a podaje do Nihilis.Zawodniczka mija Rocket’a i Mei, po czym podaje do kapitana.Ciemnowłosy mija Thran’a i strzela..GOOL dla Shadows..Ahito rzuca piłkę ku Tii, lecz do akcji wstępuje Selena, która odbiera narzędzie.Dziewczyna mija Rocket’a i podaje do Sinedd’a.Ten zaś mija Mei, lecz mu narzędzie odbiera Thran, która podaje do Micro-Ice’a.Chłopiec mija Fulmungus’a i Nihilis, po czym podaje do D’jok’a.W otoczeniu flux’a rudowłosy mija Zed’a i wyślizg Naomi, po czym strzela i..1:1..Senex podaje do Naomie, a ta do Fulmungus’a.Zawodnik mija Micro-Ice’a, lecz jemu odbiera Rocket.Mija Nihilis, lecz narzędzie odbiera Zed, który podaje do Nihilis.Zawodniczka mija Tię i podaje do Fulmungus’a.Ale tutaj następuje koniec mecza..1:1..
Shadows’i wychodzą z holo-trenera..
-Nienajgorzej, ale musi być lepiej, przecież jutro gramy mecz ze Snow Kids..Wiem, że to mecz towarzyski, lecz wiecie, że macie grać, jakoby to finał..-mówi Artegor, po czym oznajamia, że trening jest skończony i czeka na lepsze wyniki w jutrzejszym meczu..
Po przebraniu się wszyscy poszli do domów..




_________________________________________________________________________

Ocenianie zostawiam wam, mam nadzieje, że się spodoba ;)



wtorek, 12 czerwca 2012

2. ,,Niezwykły dzień‘‘



      Wszyscy ucichli i zaczęli się rozglądać.Niektórzy patrzyli na D‘jok‘a.Trener zapytał ponownie:
-Gdzie jest Mei??-pytał bardziej ostro
Cisza.Tia nie wiedziała co robić.Czy należy mówić na konto konflikta pomiędzy D‘jok‘iem a Mei.Za chwilę dziewczyna przemówiła;
-Trenerze mogłabym porozmawiać z wami??-pyta
-Dobra. Chodzmy do mego gabinetu.-mówiąc pokazał na drzwi gabinetu.
Dziewczyna poszła za Aarch‘em.Po drodze  powiedział Clamp‘owi;
-Clamp zacznij trening, zaraz przyjde.-powiedział jasnowłosy mężczyzna
Wszyscy zdziwili się.Clamp powiedział, by Snow Kids‘i wkroczli do holo-trenera.Jako rozgrzewke musieli dano dróżke do biegania.Poprzez trening, wszyscy rozmawiali o Mei, Aarch‘u i Tii.Wszyscy prócz D‘jok‘a.Ten nie chciał zbyt wtargać się do rozmów.Micro-Ice chciał zapytać przyjaciela co o tym sądzi, lecz nie zauważył włączone przez Clamp‘a przeszkody i spadł...
Tymczasem w gabinecie trwała rozmowa Tii i trenera Snow Kids. Tia opowiedziała a konflikcie między Mei a D‘jok‘iem.Najpierw trener nie widział nic wspólnego,lecz kiedy Tia powiedziala słowa dziewczyny o końcu zwiazku i o tym wszystkim, zaczął rozumieć.
-Więc chcesz powiedzieć, że Mei mogła uciec z powodu D‘jok‘a.??-zapytał Aarch
-No, zdajsie mi tak...-odpowiedziała Tia
-Kiedy zauważyłaś,że jej nie ma??-pyta jasnowłosy.
-Dzisiaj, kiedy obudziłam się jej niebyło ani w łóżko ani w pokoju.Myślałam, że gdzies poszła, lecz na śniadaniu jej już nie było..Weszłam do naszego pokoju i zauważyłam, że jej rzeczy tez nie ma..
-odpowiedziała krótkowłosa.
-Jasne...Idz na trenin i zawołaj D‘jok‘a.-powiedział ponurym tonem trener.
Tia wyszła z gabinetu i poszła ku holo-terenerowi.Clamp przerwał trening i wyłączył holo-trener. Wszyscy wyszli. Dziewczyna podeszła do rudowłosego i zawiadomiła, że Aarch czeka na niego w swoim gabinecie.Niechętnym krokiem chłopiec szedł do pomieszczenia.Wiedział, że to na konto Mei..Wchodzi do gabinetu.Mężczyzna nie spotyka go miłym uśmiechem, lecz mówi;
-Wiesz gdzie jest Mei??-zapytal
-Trenerze skąd ja mam wiedzieć?..-odpowiedział pytaniem na pytanie chłopiec.
-Patrz, nie mam nic przeciwko, ale nie chce by wasze konflikty zachodzili na czas treningu lub meczu.Przecież mamy mecz na nosie, a jej nie ma..-odpowiedział nie wiedząc, kto jest w tej sytuacji winien.Po chwili ciszy, dwójka poszła na trening. Aarch dał im drużyne Lightnings.
Grę rozpoczynają D‘jok i Warren.Kapitan drużyny Lightnings odebrał piłke i podal ku G4.Zawodnik za pomoca Szarży przeniosł sie ku bramce Snow Kids i próbując strzelić gola, lecz pilka odebrał Thran i podał do Micro-Ice‘a.Ciemnowłosy biegnie mijając G2 i G7 i zmierza ku bramce, gdy narzedzie okazuje sie u G3.Zawodnik podaje do G2, który używa flux‘a i podaje do Warren‘a.Bez problemu mija Rocket‘a i Tię a pózniej i Thran‘a.Strzela, lecz bramke broni Ahito, który podaje do Rocket‘a.Rocket mija G4 i podaje do D‘jok‘a.Rudowłosy za pomocą Oddechu mija G2 i G7.G3 próba wyślizgiem zdobyć piłke była nieudana.G5 biegnie też otrzymał porażke.D‘jok strzela ku bramce..i..GOOOL!!Bramkarz drużyny Lightnings podaje wprost do G2, który mija Micro-Ice‘a i Rocket‘a.Zbliża się ku Tii i postanawia narzędzie oddać Warren‘u, który mija Tię i Thran‘a, po czym zjawia się koło bramki.Strzela...Ahito widzi gdzie jest naprawiony strzał i tam idzi , lecz nagle piłka zmienia kierunek, po czym okazuje sie w siatce.1:1.Ahito podaje do brata, a ten do Tii.Krótkowłosa biegnie mijając G4 i podaje do Rocket‘a, który daje piłke Micro-Ice‘u.Chłopiec mija G2, lecz G7 odbiera narzędzie.Zawodnik podaje do G2, a ten do Warren‘a.Kapitan biegnie i mija zawodników niektórych Snow Kids, lecz Thran‘owi udało sie zabraz piłke.Chlopiec nie traci czasu i podaje do D‘jok‘a.Rudowłosy używa flux‘a i mija G2 i G7.Za chwilę mija także i G5, lecz nie zauważa G3, która zabiera narzędzie gry.Ten za pomocą Szarży daje piłke do G7, który mija Micro-Ice‘a i podaje do Warren‘a. Kapitanowi odbiera narzędzie Tia i podaje do Micro-Ice‘a.Chłopiec i D‘jok wymieniają piłke, ale nie zdążając zabić gola,  słyszą o końcu mecza...

*Shadow Archipelago*

   Wszyscy zebrani czekają na rozpoczecie się treningu w sali, do której nagle wchodzi trener i młoda dziewczyna ubrana w formie treningowej.Była ciemną blondynką, wysoką i szczupłą.(No i jasne przepiękną!:D)Drużyna cieni uważnie przeglądała się dziewczynie.Po chwili Artegor
powiedział;
-To jest Selena,która będzie razem z wami grała..-zawiadomił
Wszystkim chyba nie bardzo obchodzili słowa trenera a sama osoba o której była mowa...Widząc to trener, powiedział by wszyscy weszli do holo-trenera.Wchodząc Shadows‘i wstają na swoje miejsca.Nowa zawodniczka miała zastąpić Paul‘a i grać razem z Fulmungus‘em.Przed drużyną pojawili się holo-gracze Wambas. Mecz rozpoczyna się między kapitanem Wambas i Sinedd‘em.Skok w gróre i kapitan cieni ma piłke.Biegnąc mija G2 i podaje do Nihilis. Za pomocą Smog‘u mija G3 i G2 i oddaje narzędzie do Sinedd‘a.Ciemnowłosy bez problemów mija G6 i G4.Gdy jest niedaleko bramki strzela..i..POPADA!! Teraz akcja zaczyna bramkarz Wambas.Podaje do G4, która mija kapitana Shadows i podaje do G2.Białowłosy mija Nihili, lecz mu piłke odbiera Selena.Ciemnowłosa blondynka biegnie mijając G3 i podaje do Fulmungus‘a.Za pomocą flux‘a zawodnik mija G5 i G6, po czym oddaje piłke do Sinedd‘a.Mijając G4 strzela, lecz niepopada.Bramkarz odbiera narzędzie i za pomocą Ryk‘u rzuca ją aż na pole Shadows‘ów, lecz piłke odbiera nie G2 a Fulmungus.Mija G7, lecz zaraz do akcji wchodzi G5 i zabiera  piłke.Biegnie mijając Zed’a i podaje do G7.Kapitan drużyny biegnie, lecz przed nim wyskakuje Naomie i odbiera narzędzie, podając do Seleny.Dziewczyna biegnie, mija G5 i G3 i rzuca piłke do góry, gdzie miał ją odebrać Fulmungus, lecz zabiera G2.Zawodnik mija Selene, Fulmungus’a i Zed’a.Naomie prónuje wyslizgiem dostać narzędzie, lecz jej się udaje , a G2 podaje do G7, który bije ku bramce.Bramkarz Shadows’ów łapie piłke, lecz jest już za linią.2:1 Wambas.Bramkarz drużyny cieni podaje do Fulmungus’a.Ten za pomocą flux’a mija G2 i G5, po czym podaje do Nihilis.Ta mija G3 i G6, podając do Sinedd’a.Ciemnowłosy mija G4 i strzela gola.Bramkarz podaje do G5, który mija Nihilis.Biegnąc narzędzie mu odbiera Selena i od razu podaje do Fulmungus’a, lecz ten traci piłke.Wkracza G7, lecz piłke odbiera Zed, po czym mecz się skańcza z wynikiem 1:3 Shadows...
Po meczu mieli jeszcze kilka zajęć praktycznych, po czym trening się skończył.Jasne, Selena została przyjęta do drużyny.Po kilku chwilach przeubierania się w szatni, Naomie przemówiła;
-Super grałaś jak na pierwszy raz..
-Dzięki, ty też..-odparła dziewczyna.
-Grałaś przed tym w jakiejś drużynie czy w ogóle??-zapytała długowłosa
-W druzynie przed tym nie grałam, lecz tak graliśmy na boisku z kolegami..-oznajomiła Selena.
-Jasne, no to zobaczymy się jutro na treningu..-powiedziała Naomie, po czym wyszła z pomieszczenia.Po wyjściu zobaczyła stojącego Zed’a i kapitana drużyny.Zed zapytał;
-No jak??
-Co no jak??Przecież byłeś na treningu i sam widziałeś..Nic nowego nie mam do powiedzenia, a jeżeli cię ona interesuje, sam ją pytaj..-oznajomiła Naomie po czym poszła dalej.
-A jak ona tobie??-pyta odchodzącą dziewczyne Sinedd
-Czas powie, teraz nie będę robić wywiadów..-odchodząc za róg mówi jasnowłosa.
Po kilku chwilach dwaj zawodnicy także odchodzą.Selena wychodzi z szatni.Idąc w stronę domu, myśli o jutrzejszym treningu..

*Liricain Archipelago*

   Claudia widzi przed sobą kawiarnię „Waterfal’’ i wkracza do pomieszczenia.Za chwilę widzi stolik przy którym siedzi Clement.Dziewczyna przywitała się i usiondła naprzeciwko chłopca.Clement przerzucał oczy po całej kawiarni, co wzbudziło podejrzenie u ciemnowłosej.Zaraz nadszedł  kelner pytający o zamuwienie.Clement zamówił morską sałatkę i drink.Claudia przypatrzyła się chłopakowi, po czym oznajowiła kelnerowi, że będzie chciała tylko kawy.Kelnerowi odchodząc, dziewczyna pyta;
-Po co mnie tutaj zaprosiłeś??
-Dowiedziałasz się o Marlenie i Persyfal’u??-pyta chłopak
-Marlena przyjdzie, a o Persyfal’u nic.Nie ma go nigdzie..Marlena miała coś na konto jego powiedzieć na treningu..-odparła Claudia.
-Jasne, słuchaj..ee..świetnie wyglądasz..-odpowiada nieodważnie szatyn
-Dzięki..-Claudia
Chłopak miał jeszcze coś do powiedzenia,lecz go słowa przerwał przychodzący z zamówieniem kelner.Podał ciemnowłosej kubek kawy i zamiówienie Clement’a, po czym odszedł...Pijąc kawę dziwczyna podniosła oczy na szatyna i mówi;
-Patrz, jeżeli masz jakieś problemy czy mi chcesz coś powiedzieć to mów, przecież jestem twoja przyjaciółką i gramy w jednym zespole..-przemówiła.
-Przepraszam, jeżeli ciągnę twój czas po prostu...-mówi chłopiec
-Co jest??-pyta dziewczyna.
-Nic...muszę już iść..-szybko wstając z krzesła i zostawiając pieniądze za posiłek mówi szatyn, po czym błyskawicznie wychodzi z kawiarni..
Ciemnowłosa siedzi jak nieprzytomna.Nie bardzo zrozumiała ani co tylko sie wydarzyło, ani co ma teraz  robić..Dopiła kawę i zostawiła pieniądze obok kubeczka, po czym wyszła z pomieszczenia.Nie widząc Clement’a,zaczęła do niego dzwonić, lecz on nie odbierał słuchawki.Wysłała sms’a i poszła w stronę domu..

*Akillian*

   Po treningu, D’jok wyszedł z akademii na spacer.Starał się nie myśleć o Mei.Tymczasem cała drużyna myśli gdzie może być Mei.Zadzwoniano do jej matki, lecz tej także nie było na Akillian’ie.Thran zaczął mówić;
-Może jest na Genesis??
-Co ma tam robić??Na pewno jest tutaj gdzieś na Akillian’ie..-odparł Micro-Ice.
-Jeżeli jest tutaj, po co zabrała swoje rzeczy??-pyta Ahito
-Skąd mam wiedzieć??-pytaniem na pytanie odpowiada ciemnowłosy, po czym dodaje;
-Ide pytać Lionel’a, może on wie..-oznajamia chłopiec, po czym wychodzi.
-A Lionel jest jasnowidcą..-żartem mówi Ahito..
Idąc uliczkami Micro-Ice spotyka Lionel’a.Chłopiec wyjaśnia mu całą sytuację z Mei, po czym pyta;
-Widziałeś ją dzisiaj??
-Z rana gdzieś o 5:00 godzinie widziałem jak udawała sie ku astroportu.Chciałem ją zapytać gdzie sie udaje, lecz pózniłem się na spotkanie..-odparł Lionel
-Jasne..-mówi Micro-Ice, po czym podziękował za info i poszedł ku akademii..
W akademii poszedł ku świetlicy gdzie wszyscy byli.Gdy zaszedł przekazał informację, którą przekazał Lionel.Nikt nie wiedział co mają robić, jako, że teraz Mei może być choć gdzieś w całej galaktyce..A tutaj jeszcze mecz..Najbardziej jasne denerwowała się Carolina, która tylko co przyjechała ze spotkania z kuzynką, a do tego Mei była jej najlepszą koleżanką..
Poszukiwania trwały cały dzień, lecz nic nie dały.Wszyscy byli wyczerpani i dosyć rano poszli spać..Kiedy Carolina przyszła ostatnia, na chwilę usiądła przy komputerze, aby sprawdzić poczte.Odkrywając ją zobaczyła urywek lista,który był napisany około dwóch godzin temu, przy którym wielkim drukiem było napisane imie:MEI...

*Liricain Archipelago*
  
   Wracając pózno do domu Claudia myśli, co mogło spowodować wybieg z kawiarni..W ogóle po co ją tam zaprosił??Mnóstwo pytań krążyło w jej głowie...Kiedy była już na miejscu przypomniała o Persyfal’u...W ogóle nie rozumiała co się dzieje z drużyną..Persyfal prosto znikł, bez nikogo, bez niczego, Marlena widać też coś ma, a teraz jeszcze Clement..Była już godzina 22:10, więc dziewczyna położyła się do łóżka.Przypominała wszystko co miało miejsce w kawiarni..Przypomniała, że z samego początku z Clement’em było coś nie tak..Gdy wychodził, był cały czerwony i wyglądał na wystraszonego czymś..,,Może go ktoś czymś tortoruje??’’, ,,Może ma jakiś ważny i potajemny sekret??’’...Mogła tylko zgadywać..
Tymczasem Clement zdenerwowany leży w ciemnym pokoju i probuje zasnąć, lecz przeszkadzają mu myśli o dzisiejszym spotkaniu..Kręciło mu się wszystko w środku, jakoby już nie wiedział co ma robić z sobą, ani sam już wie kim jest..,,Jak to mogło sie stać??’’, ,,Byłem ostatnim tchórzem..’’..’’Jaki ze mnie kapitan??’’..Już nie wiedział sam co robić..,,Może podzwonić jej??..Nie, znowu będę jak ten tchórz i zrzucę słuchawke..Prawie całą noc spędził myśląc o tym..Dopiero o 5:45 zasnął..


_________________________________________________________________________

  No cóż kolejny.. Wiem, że jest krótszy od poprzedniego, ale nie wiedziałam co pisać.(Chociaż chodzi zawsze nie o długość, lecz o ciekawość..;D)
Następny ma się pojawić raniej;)
Co w nim będzie??
Dowiemy się więcej o nowej zawodniczce, która doszła do Shadows..Co napisano w liście, który przesłała Mei??..Co dalej będzie z drużyną Liricain??Czyżby rozpadnie się jak jej kapitan??..

Czekam na komentarze i ocenianie..

Także poproszę ocenić  */10 :
-ciekawość ( */10)
-dialog (*/10)
-opis (*/10)
-ogólny (*/10)